Zdrowie i ciało
Badania kontrolne raz w roku: moja lista na koniec wakacji
„Starsza pani, która opowiadała wszystkim o swoim wnuku w Holandii.”
Rubryka
Ciało upomina się po cichu: plecy redaktorki, alergia na brzozę, noce w nagrzanym bloku, badania odkładane latami. Piszę, co zmieniłam u siebie. To nie są porady lekarskie, tylko doświadczenia jednej osoby.
„Starsza pani, która opowiadała wszystkim o swoim wnuku w Holandii.”
„Najtrudniejsze w upale nie jest samo ciepło, tylko to, co ono robi z głową.”
„Leżałam, patrzyłam w sufit, liczyłam w myślach kafelki i w pewnym momencie złapałam się na tym, że układam w głowie poprawki do maszynopisu.”
„Ale wietrzenie w słoneczne popołudnie to jak otwarcie drzwi przed pyłkami z kwiatami w ręku.”
„Tymek czasem dołącza i robi koci grzbiet ze stosownym miauczeniem.”